Epilog

W domu Alexy Barnard i Benny’ego Griessela przy Brownlow Street na świąteczną kolację podano jedzenie z Wooliesa, ale nikomu to nie przeszkadzało, ponieważ Alexa, tak jak i w zeszłym roku, obficie obdarowała wszystkich prezentami.

Carla dostała kopertę z kontraktem na niewielką rolę w nowym afrykanerskim filmie muzycznym, w który zainwestowała Alexa.

Griessel dostał iPhone’a 6. Jego syn Fritz dostał PlayStation 4, które od razu odpakował, podłączył do telewizora i uruchomił, żeby zagrać w Need for Speed: Rywale.

Griessel siedział i mu się przyglądał. Zastanawiał się też nad czymś. Pamiętał, że kiedy był w domu Ernsta Richtera, coś mu tam nie pasowało. Dopiero kiedy usiedli przy stole do posiłku, spytał Fritza, czy na PlayStation można też grać w gry przeznaczone na Xboxa.

Fritz był już przyzwyczajony do tego, że jego ojciec nie jest obeznany w nowinkach technologicznych. Zaśmiał się i powiedział:

– Odpada.

– To znaczy?

– Nie, Pa, nie można, bo Bill Gates nie zarobiłby wystarczająco dużo kasy.

– Więc jeśli masz Xboxa i PlayStation, nie będziesz miał samych gier na PlayStation?

– Tylko jeśli jesteś kretynem.

– Dlaczego o to pytasz, Pa? – spytała Carla, sądząc, że powinna przyjść ojcu na ratunek.

– Chyba już wiem, gdzie ktoś schował swoje telefony komórkowe i fałszywe dokumenty tożsamości – wyjaśnił Griessel. – W pudle po Xboxie.

– Ale jazda – rzucił Fritz.

Kiedy odwieźli dzieci do domu Anny i tego jej prawnika i wracał do siebie z Alexą, powiedziała do niego:

– Możesz po prostu przełożyć starą kartę sim do nowego telefonu. Wszystko już ci zsynchronizowałam.

Griessel przypomniał sobie, że to samo zrobiła z jego iPhone’em 5 w zeszłym roku. Chyba zrozumiał teraz, skąd zawsze wiedziała, gdzie był. To miało coś wspólnego z jego telefonem.

– Dziękuję – powiedział, uśmiechając się do niej. – Ogromnie ci dziękuję.